Marciniak walczy do końca

Wyjątkowo nie w niedzielę, a w poniedziałek 25 sierpnia (w Wielkiej Brytanii wolne od pracy Święto Bankowe) odbędzie się piąta runda British Rallycross Championship. Szanse na zdobycie tytułu w klasie Hot Hatch ma nadal Tomasz Marciniak, ale łodzianin z Milton Keynes musi wygrać na torze Lydden Hill.

Prymat w Hot Hatch może zapewnić sobie lider punktacji, Craig Lomax. Ostatnio kierowca z Leeds zgubił sporo punktów finiszując na 4. miejscu. Jeśli Marciniak wygra swoim Citroenem Saxo obie ostatnie rundy z kwalifikacjami, a Lomax przynajmniej raz będzie trzeci to na najwyższym stopniu podium stanie Polak jeżdżący w barawach Londynek.net.

IMG_4719

– Po wygranej na Pembrey zapaliło się małe światełko w tunelu w kwestii mistrzostwa – stwierdził Tomasz Marciniak, wicelider klasyfikacji sezonu. – Na Lydden Hill będzie joker lap, więc liczę na czyste kółko. Podobnie jak rywale założę tym razem 14-calowe koła. Na pewno poprawi to start, ale co będzie w zakrętach to zobaczymy. Ostatnio zrobiliśmy przegląd auta i usunęliśmy problem z nierówną pracą silnika. Na Lydden Hill wykorzystamy pełną moc jednostki, dlatego nastawiamy się optymistycznie na ten start.

Na Lydden Hill oprócz Lomaxa wymagającym rywalem dla kierowcy Marway Racing będzie powracający mistrz z 2012 r. Andrew Twomey. Oprócz Irlandczyka w czołówce można spodziewać się Tomasza Wielgosza. Ogólnie w Hot Hatch zgłosiło się 8 kierowców, w tym trzeci Polak, Mariusz Mehlberg.

komentarze