Pechowy Toruń dla Alana

To był bardzo ciężki weekend dla Alana Wiśniewskiego i jego zespołu. Po znakomitym debiucie w ubiegłym roku i dobrym wyniku w pierwszej eliminacji w tym sezonie, Alan przyjechał do Torunia z zamiarem walki o miejsce na podium. Niestety plany musiały zostać zmienione po awarii już w czasie treningu. Szybka diagnostyka przekreśliła wszelkie nadzieje na naprawę na miejscu. Uszkodzeniu uległ silnik i dalsza jazda nie była możliwa. Dokładna diagnoza dopiero trwa po powrocie do warsztatu.

Pechowy start dla Alana Wiśniewskiego

 

 

komentarze